Cmentarze katyńskie
Koncepcja zagospodarowania przestrzennego miejsc, gdzie ginęli (Katyń) i gdzie zostali pochowani (Katyń, Charków, Miednoje) polscy jeńcy wojenni – ofiary zbrodni katyńskiej, została wyłoniona w drodze konkursu w 1996 roku. Do realizacji wybrano pracę zespołu, kierowanego przez artystę rzeźbiarza Zdzisława Pidka z Państwowej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych w Gdańsku i Andrzeja Sołygę z Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie.
Budowę cmentarzy poprzedziły prace ekshumacyjne zlecone przez Radę Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa. Polskie ekipy badawcze wydobyły z masowych mogił szczątki ofiar i tysiące przedmiotów, które przechowała ziemia, a które dzisiaj są najcenniejszym zasobem w zbiorach Muzeum Katyńskiego.
Polskie Cmentarze Wojenne otwarto w 2000 roku. Dla Rodzin Katyńskich był to prawdziwy pogrzeb ich bliskich. Wdowy, córki i synowie czekali na ten moment 60 lat. W 2012 roku w Kijowie-Bykowni otwarto czwarty cmentarz katyński. Wszystkie nekropolie powstały dzięki staraniom Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa.
Katyń
Przy wejściu na Polski Cmentarz Wojenny stoją dwa pylony z polskimi orłami wojskowymi. Na lewo od wejścia umieszczono drewniany krzyż, zwany „prymasowskim” – przywieziono go tutaj w 1988 roku, wtedy stał w tle pomnika z kłamliwym napisem o tym, że zbrodnię katyńską popełnili Niemcy. Cmentarz jest uformowany jako kurhan i otoczony murem, na którym każdy z członków rodzin Ofiar znajdzie tabliczkę epitafijną z imieniem, nazwiskiem, datą i miejscem urodzenia, zawodem lub pełnioną funkcją każdej z Ofiar.
Centralnym miejscem cmentarza jest Brama Pamięci, nawiązująca do Grobu Pańskiego i kamienia, odsuniętego w dniu Zmartwychwstania. To symbol siły, jaką czerpać można z nadziei i wiary w ujawnienie prawdy. Na płaszczyźnie bramy widnieją odciśnięte jak czcionkami drukarskimi nazwiska wszystkich Ofiar. Brama jest otwarta, a stojący w prześwicie krzyż znamionuje zwycięstwo prawdy. Przed bramą stoi ołtarz–stół ofiarny, miejsce spotkania, a przede wszystkim sprawowania mszy świętej i odprawiania nabożeństw różnych obrządków. Pod bramą zawieszono dzwon, którego stłumiony dźwięk wydobywa się spod ziemi, co symbolizuje prawdę niemożliwą do ukrycia nawet pod ziemią. Na powierzchni dzwonu został wyryty tekst Bogurodzicy i nazwa „Katyń”. Na terenie cmentarza znajduje się sześć zbiorowych mogił z szczątkami oficerów i dwa groby generałów Bronisława Bohaterewicza i Mieczysława Smorawińskiego. Mogiły zbiorowe otoczone są żeliwnymi płytami, a leżące na nich krzyże jakby wyłaniają się z ziemi. Doły śmierci, z których ekshumowano szczątki Ofiar, zostały zaznaczone jak plamy w leśnym pejzażu. Wolne od wszelkiej roślinności, pośród lasu, to plamy, których nie da się zetrzeć. Naprzeciw ściany–bramy pamięci usytuowano tablice ze znakami wyznaniowymi. Symbolizują one religie, których wyznawcy-obywatele II Rzeczypospolitej spoczęli w ziemi katyńskiej.
Charków-Piatichatki
Teren, na którym znajdują się mogiły, zawarty jest w granicach tak zwanej „Czarnej Drogi”. Doły ukrywające szczątki polskich oficerów i obywateli Ukrainy odkrywano w obrębie tej symbolicznej drogi. Dla podkreślenia dramatu zbrodni miejsca te zaznaczono czarną bazaltową kostką.
Groby w formie kurhanów, uświadamiają ilość osób, spoczywających w każdej mogile. Z kurhanów wyrastają żeliwne krzyże – na mogiłach polskich rzymskokatolickie, a na mogiłach ukraińskich prawosławne. Obszar cmentarza wyznaczony pętlą „Czarnej Drogi” oraz nieregularne obrysy grobów przecina symetryczna aleja z inskrypcjami indywidualnymi – te leżące tabliczki epitafijne są niczym pozostałość po pracach archeologów, dociekających prawdy.
Centralnym punktem cmentarza jest dwuczęściowa czarna ściana z podziemnym dzwonem oraz krzyżem. Płaszczyzna bramy niczym karta historii zapisana jest nazwiskami wszystkich spoczywających tutaj ofiar. To wielkie epitafium zbiorowe. Przed bramą stoi ołtarz–stół ofiarny, miejsce spotkania, a przede wszystkim sprawowania mszy świętej. Pod bramą wisi dzwon, którego stłumiony dźwięk wydobywa się spod ziemi, co ma symbolizować prawdę niemożliwą do ukrycia nawet pod ziemią. Na powierzchni dzwonu wyryto tekst Bogurodzicy i nazwę „Charków”. Po przeciwnej stronie centralnego punktu cmentarza na osi z przecięciem „Czarnej Drogi” znajduje się epitafium zbiorowe – prawosławny krzyż i ściana, gdzie widnieją nazwiska ofiar – obywateli Ukrainy. Główne wejścia na cmentarz zaznaczają pylony z polskim orłem wojskowym i godłem Ukrainy. Między tym symbolicznym wejściem a właściwym terenem cmentarza po lewej stronie znajdują się znaki wyznań. Symbolizują one religie, których wyznawcy spoczęli w na tym cmentarzu.
Miednoje
Teren cmentarza został uformowany jako kurhan, otoczony murem. Mur ten stanowi symboliczną granicę między światem zewnętrznym a ziemią uświęconą krwią Ofiar. Wokół muru położone są imienne epitafia osób, których szczątki spoczywają w 25 mogiłach.
Tutaj każdy członek rodziny odnajdzie nazwisko bliskiej osoby. Ciąg inskrypcji indywidualnych zakończony jest płaskorzeźbami, przedstawiającymi Krzyż Kampanii Wrześniowej 1939 i Krzyż Virtuti Militari. Tabliczki ułożono tak, jakby były pozostałością archeologicznej odkrywki: ujawniają skrywane przez dziesięciolecia miejsce zbrodni. Centralnym punktem cmentarza jest brama pamięci, na której w porządku alfabetycznym możemy przeczytać imiona i nazwiska Pomordowanych. To wielkie, zbiorowe epitafium Ofiar.
W bramie nekropolii stoją dwa pylony z godłem Policji Państwowej. Przed bramą widzimy ołtarz–stół ofiarny, miejsce spotkania, ale przede wszystkim sprawowania mszy świętej. Pod bramą zawieszono dzwon, którego stłumiony dźwięk wydobywa się spod ziemi, co ma symbolizować prawdę niemożliwą do ukrycia nawet pod ziemią. Każda z mogił zbiorowych ma formę kurhanu, na którym postawiono krzyż. Obrysy mogił zaznaczone są nakładającymi się na siebie żeliwnymi płytami. Wysokie krzyże są jakby wtopione w korony drzew.
Kijów-Bykownia
Od lat trzydziestych XX w., szczególnie w okresie Wielkiej Czystki w 1937 roku w lesie pod Kijowem, opodal wioski Bykownia (dzisiaj w granicach miasta), chowano ofiary stalinowskich mordów. Ciała ofiar rozstrzelanych w kijowskich więzieniach przywożono tu nocą, ciężarówkami albo używając linii tramwajowej Kijów-Browary. Pamięć o tych czasach i o zbrodniczym procederze zakopywania nocą zwłok Pomordowanych w lesie zachowała się w znanym w Kijowie, okrutnym powiedzeniu: „uważaj, bo trafisz na tramwaj numer 23”.
Istnienie masowych grobów w bykowniańskim lesie „ujawniono” w 1971 roku. Wówczas dokonano pierwszych prac ekshumacyjnych, a znalezione szczątki pochowano we wspólnej mogile, umieszczając na pomniku informację, że spoczywają tu „ofiary hitlerowskich mordów z lat 1941-1943”. Kłamstwo o Bykowni upadło wraz ze Związkiem Radzieckim, kiedy przyznano, że chodzi o pomordowanych w latach 1934-1939. Pojawiła się wówczas hipoteza, że wśród spoczywających w lesie pod Kijowem są także Ofiary mordu katyńskiego, polscy jeńcy wojenni z więzień zachodniej Ukrainy, a także ze Stryja, Lwowa czy Stanisławowa.
W Bykowni od 2001 roku pracowały zespoły badawcze, kierowane przez prof. Andrzeja Kolę. Podczas prac sondażowo-ekshumacyjnych (lata 2001, 2006, 2007, 2011 i 2012) odnaleziono szczątki 1994 osób. Znalezione przy nich przedmioty pozwalają stwierdzić, iż są to obywatele II Rzeczypospolitej. W 2012 roku uroczyście otwarto czwarty cmentarz katyński.
Zachęcamy do przejrzenia przewodników po nekropoliach katyńskich wydanych przez Federację Rodzin Katyńskich, dzięki dofinansowaniu ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego (2025). Przewodniki w plikach pdf, udostępniane są w portalu Nekropolie Katyńskie.







